U mnie jest dość dziwnie, panuje chaos w którym nie potrafię znaleźć nawet na chwilę spokoju. Zaczynam odczuwać problemy, które towarzyszą podczas wchodzenia w dorosłe życie. Nie chce mi się pisać o moim życiu emocjonalnym bo obecnie jest to jeden wielki burdel bez jakiegokolwiek rozwiązania.
Stwierdzam tylko, że polska służba zdrowia i polskie przepisy mnie przerażają. Totalne dno, ja się pytam kto to wszystko wymyśla ? Chyba ludzie którzy nie mają pojęcia o niepełnosprawności.
Życzę Wam wesołych, spokojnych świąt !
Tobie też zdrowych i radosnych i byś choć na chwilę zapomiała o rozterkach.
OdpowiedzUsuńNatalia, i co tam u ciebie..? trzymasz sie jakos? juz polowa kwietnia, czekam co tym razem napiszesz...hej miranda
OdpowiedzUsuń